2015
Hey
F#m
Intro
F#mVerso
F#m A E Upalnie jak tej zimy jeszcze nie było F#m A E To pierwszy rok gdy wzięcia nie miała śmierć F#m A E Odchodzić kiedy wszystko zdaje się śpiewać F#m A E Bez spazmów, szlochu, marszu - kto by tak chciał?
Instrumental
F#mVerso
F#m A E Czy to natury akt terroru przedziwny? F#m A E Magnolia Kamikadze wypuszcza pąk F#m A E Gałęzie przeptaszone, nikt nie odleciał F#m A E Do krajów w ciepło skąpych bardziej niż ten
Refrain
Bm D F#m E To pierwszy taki rok gdy samotność znużyła mnie Bm D F#m E Pierwszy taki rok gdy przez fosę rzuciłam most Bm D F#m E To pierwszy taki rok Bm C# C# F#m Gdy do normy wrócił mi puls
Verso
F#m A E Upalnie jak tej zimy jeszcze nie było F#m A E Magnolia Kamikadze wypuszcza pąk F#m A E Niepokalaność przebiśniegów jest faktem F#m A E Natura brzydzi się dogmatem jak nikt
Refrain
Bm D F#m E To pierwszy taki rok gdy samotność znużyła mnie Bm D F#m E Pierwszy taki rok gdy przez fosę rzuciłam most Bm D F#m E To pierwszy taki rok gdy do normy wrócił mi puls Bm C# Gdy od normy świat daleko odszedł, jak nigdy
Cifra adaptada de fontes públicas. Direitos da composição pertencem aos autores e gravadoras originais. Esta página é parte do projeto educacional Mania de Músico.

